• Wpisów:83
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:249 dni temu
  • Licznik odwiedzin:7 795 / 327 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chciałam wam pokazać zaproszenia Alexa na jego chrzest.
Bardzo chciałam jakies ładne,wyjątkowe zaproszenia
Zamówiłam na allegro i jestem naprawdę zadowolona i naprawdę polecam link dodam w komentarzu jak komuś się spodobają.
Na zaproszeniu można umieścić zdjęcie naszego dziecka i własny tekst,lub proponowany przez wykonawcę,zaproszenie jest ozdobione wstążka dowolnego koloru ja wybrałam białą,do tego dostaliśmy podziękowania dla rodziców chrzestnych również że zdjęciem Alexa.
Zaproszenie naprawdę robi wrażenie,u Nas każdy kto je dostał był zachwycony.
Zanim wykonawca przyśle zdjęcie to wysyła Nam projekt do potwierdzenia.
A tak prezentują się zaproszenia Alexa.
Pozdrawiam J.MomAndAlex


  • awatar Gość: jak tam dupa urosła? o ile?
  • awatar Gość: piękne
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witam.
Postanowiłam przyspieszyć moją metamorfozę czyli powrót do dawnej figury i wprowadzam dietę wcześniej były tylko ćwiczenia i no Zumba i będę to dokładnie dokumentować i mam nadzieję że będziecie ze mną
Chciałam właśnie z tego powodu zacząć działać z filmami
Bardzo mi zależy na jeszcze szybszym powrocie do dawnej figury więc liczę na wasze wsparcie
I motywujące komentarze ^^
Pozdrawiam J.MomAndAlex
Ps. Mam dla Was niespodziankę na jutro
 

 
Alex właśnie skończył 7 miesięcy,co za tym idzie ma nowe osiągnięcia
Po za tym że do jego diety dołączyły biszkopny,chrupki kukurydziane i herbatki owocowe to Alex zaczyna raczkować,co do siadania to tak jak było w 6 miesiącu Alex siedzi ale czasami sie przewraca raz sie podniesie sam a raz trzeba mu pomuc.
Coraz większymi krokami zbliżamy się do chrztu Alexa,zaproszenie już rozwiezione ale rozwożenie zaproszeń z dzieckiem to jest naprawdę męczarnia,rozwoziliśmy cały dzień te zaproszenia i Alex a to jeść a to pampers do zmiany a to już zasnął i trzeba go wyjmować bo już dojechaliśmy a to się spocił i nie można go wyciągnąć z samochodu no ciężko było ale udało się.
W tym miesiącu dokonaliśmy z Alexem porządków w jego szafie,przeszliśmy na rozmiary 74 a nawet niektóre ubranka są rozmiaru 80.
Doszły nowe kaszki do jedzenia i nowe deserki do tego zupki gotowane w domu oraz żółtko z jajka,Alex zajada zupki ze szpinakiem i zareagował na niego bardzo dobrze,wydaje mi się że to tyle albo aż tyle

Przepraszam za moją ostatnią nieobecność ale myślałam ze już nikt mnie nie czyta.
Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar J.MomAndAlex: @gość: A dziękuję ;) Aleksio bardzo dobrze ;) rozrabia:)
  • awatar Gość: Jesteś wreszcie jak Alexio?
  • awatar Gość: No w końcu,.;_)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam.
Czy jest tu jeszcze ktoś? Jest sens dalej prowadzić bloga?
  • awatar Gość: Jasne źródła czyta :-)
  • awatar Gość: jestesmy
  • awatar Gość: Czyta czyta martwiłam się już że Cię nie ma
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Doszło w końcu doszło
Słuchajcie świeca jest śliczna chusteczka jeszcze piękniejsza
Jeśli któraś z Was jest zainteresowana oczywiście podam link.
Polecam naprawdę
Czekamy jeszcze na zaproszenia,mam nadzieje ze po weekendzie już dojdą.
Mam zamiar Wam również pokazać komplet mama&syn ale również czekam aż dojdzie.
Dziś czuję się troszkę lepiej,ale nadal jakoś mi słabo,więc mam nadzieję że wybaczycie krótkie wpisy.
Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar Gość: Hej gdzie jesteś? Coś się stało?
  • awatar Gość: sliczne
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witam dziś naprawdę krótki wpis,strasznie źle się czuje.
Jestem po zumbie,i czuje się wykończona,mam nadzieje aby że jutro będzie lepiej.
Proszę was aby o propozycje wpisów.
Pozdrawiam chora J.MomAndAlex
 

 
Hej!
Na początek przepraszam za moją nie obecność,ale wczoraj byliśmy w odwiedzinach u Jacka mamy i wróciłam taka zmęczona że nie miałam siały,zmęczyły mnie wrzaski dzieci i ich rozrabianie,i właśnie zaobserwowałam coś co mnie zaniepokoiło i zaczęłam zwracać uwagę na Alexa.
Byłam tam bodajże 4 latek,który mega rozrabiał i no podniósł rękę na mamusie,co dla mnie jest nie dopuszczalne i dziwi mnie jak można na to pozwalać i jeszcze kazać dziecku iść podokuczać komuś innemu o.O
U Alexa zaobserwowałam że jak mu się coś zabierze,albo nie pozwoli na coś to też próbuje uderzyć,tak wiem powiecie że ma 7 miesięcy i nie rozumie.
Okej jak najbardziej się zgadzam,ale kiedy Alex próbuje mnie uderzyć mówię ''Alex nu-nu-nu'' i pokazuje mu palcem ''nie wolno'' On wtedy rozumie że mama się nie śmieje i coś nie tak i wtedy przestaje i zaczyna się przytulać.
Powiem Wam szczerze że nie wyobrażam sobie,jak Alex za kilka lat skacze po mnie i bije mnie przy ludziach,no nie tylko przy ludziach wogóle nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko mnie biło,ja nie mam zamiaru bić Alexa bo wtedy On się tego nauczy.
Ja wiem że dziecko musi mieć poczucie że rodzic rządzi,ale nie lepiej porozmawiać z dzieckiem? Albo ewentualnie dać karę? No ale nie bić!
Ale wiece ja jej nic nie mówiłam,przemilczałam w końcu każdy wychowuje swoje dzieci jak chce.

Dzień dla mamy a w zasadzie popołudnie byłam dziś na rzęsach,zrelaksowałam się,leżałam sobie przez godzinkę nic nikt nie chciał,nikt mnie nie wołał
Jeszcze jutro,i Czwartek no i idę na zumbę Już nie mogę się doczekać
Alex dziś dał czadu wstał o 5.55 równiutko,ale kochaniutki leżał sobie w łóżeczku,gadał sobie a ja tak jednym okiem spałam jeszcze chwilkę


Też będziecie oglądać oglądać Agent Gwiazdy? ;D
Pozdrawiam J.MomAndAlex.
  • awatar Gość: Oglądałam ;) co jeszcze ogladasz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam.
Wiecie że Alex siedzi troszkę się jeszcze buja ale siedzi,podnosi się raz wyjdzie a raz nie mam dla Was nawet zdjęcie ^^
Nasza Niedziela minęła bardzo powoli i nudno ale za to jutro mam dzień pełen planów postanowiłam że zrobię ciasteczka,pierś z kurczaka w cieście francuskim,wysprzątam mieszkanie,pójdę z Alexem na spacer jak pogoda pozwoli może przyjdą w końcu projekty zaproszeń ^^
We wtorek idę na rzęsy jeśli jesteście ciekawe jak to przebiega mogę Wam to pokazać.
YT-Większość z Was pisała do mnie na pocztę o nagrywanie na YT ale nie jestem na to chyba jeszcze gotowa
Pozdrawiam J.MomAndAlex
 

 
Witam.
Ale mamy dziś nudną Sobotę,ale zakupy zaliczone
Mam dla Was zdjęcia
Znowu nakupowałam jak głupia ubrań,ale kupiłam też komplet koszyków i słoiczek na ciasteczka.
Kupiłam też sporo ramek i zrobiłam śliczną ścianę z naszymi zdjęciami,ale to na inny temat bo mam pomysł na nowy wpis.
Wstałam dziś rano jako ostatnia,pierwszy raz od jakiegoś czasu Alexsio dziś wstał pierwszy i obudził tatusia
Ogólnie wiecie co? Alexsio jest taki cudowny jeśli chodzi o spanie,od początku przesypia całe noce,ani razu nie miał kolki no po prostu złote dziecko
Idzie spać jakoś koło 21 i wstaje tak o 7.30 albo 8.00
jeśli chodzi o spanie to udało mi się dziecko ;p
Kochaniutki śpi też 3 razy w dzień czasami po godzinie czasami po dwie.
Podoba mi się pomysł z sesją zdjęciową i na pewno zrobię taką sesję zdjęciową
Pozdrawiam J.MomAndAlex























  • awatar Gość: Śliczne rzeczy i przesliczny Aleksio
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam kochane
Przepraszam za moją wczorajszą nieobecność,ale byłąm na zumbie i wróciłam taka padnięta że wykąpałam aby Aleksia i poszłam spać.
Ale słuchajcie było tak fajnie,na pewno będę chodzić regularnie,na początku było mi trochę głupio bo nie znałam kroków ale potem się rozluźniłam i wygłupiałyśmy się z mamą na całego,jak czegoś nie umiałyśmy to robiłyśmy po swojemu jak praktycznie każdy
Ale naprawdę mamuśki polecam Wam,opuściły mnie wszystkie stresy,wyluzowałam się i na dodatek spaliłam trochę kalorii

Przygotowuje chrzciny Alexa,które są już w Kwietniu.
Właśnie zamówiłam zaproszenia,oczywiście jak tylko dojdą to Wam pokaże ale będą śliczne ze zdjęciem Alexa
Do tego Matka chrzestna jak i Ojciec chrzestny Alexa dostaną specjalne podziękowanie,każdy z gości też dostanie małe podziękowanie z krótkim wierszykiem i wiadomo do tego ciasto
Jeszcze muszę kupić ubranko dla Alexa,i coś dla Siebie
Marzy mi się piętrowy tort niebieski z bucikami na górze
Ale jeszcze z tortem poczekam
Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar J.MomAndAlex: Jasne, zacznę dodawać zdjęcia!!! ;) Co do zumby to kochana ja też jestem gruba serio ^^ zostało mi sporo do rzucenia po ciąży i na zombie byłam spocona jak mały prosiaczek ;) co najlepsze cały czas myliłam kroki bo to pierwszy raz :) ale co tam ^^ skupiłam się na zabawie i naprawdę polecam ;) jeśli mieszkasz gdzieś niedaleko dawaj na zumby do Nałęczowa to powyglupiamy się razem :)
  • awatar Gość: Widzę że nie aby ja jestem rannym ptaszkiem
  • awatar Gość: Hej Justyna kiedy wstaje rano do pracy to robię kawę sobie i wchodzę na twojego bloga jest fajny i codziennie jestem ciekawa co nowego u cb ale brakuje mi zdjęć fajnie by było dodać zdjęcia Alexa przystojniaka i twoje może jakiś filmik z zumby sama się zastanawiam nad pójściem ale jestem gruba i nie mam odwagi
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam
Jak wiecie rozszerzyłam Alexowi dietę jak skończył 4 miesiące,nie dałam mu od razu całego słoiczka i nie mieszałam słoiczków o co mi chodzi? Już tłumaczę.
Dzień 1
3 łyżeczki pierwszego słoiczka.
Dzień 2 i 3-obserwowanie jak Alex zareagował na te 3 łyżeczki.
Dzień 4 dałam już pół słoiczka (ten sam smak co dnia 1)
Dzień 5 obserwowałam Alexa
Dzień 6 cały słoiczek
Mówiąc że nie mieszałam słoiczków miałam na myśli że dawałam przez pierwsze dni ten sam smak żeby zobaczyć reakcje,teraz już każdego dnia je inny smak i raz jemy zupkę a raz deserek.
Teraz mam zamiar podać Alexowi prawdziwą zupkę ugotowaną w domu (według jego potrzeb) jest już duży więc na pewno mu nie zaszkodzi.
Z kaszkami robiłam tak samo jak z zupkami i deserkami.
Kleik dawałam od razu codziennie,Alex bardzo go lubi więc je sobie czasami na śniadanko czasami na kolacje.
Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar J.MomAndAlex: @gość: Przepraszam,ale o co chodzi?
  • awatar Gość: jak tam dałas mu wreszcie czy dalej uskuteczniasz swoje zabobony?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Słuchajcie!!!!! Mam dla Was dobrą wiadomość.
Pamiętacie jeszcze Puszka który został zabrany do schroniska!?
Wiecie co się stało? Puszek został adoptowany,okazało się że maluch miał właścicieli,ale bardzo starych właścicieli.
Ale Facebook ruszył całą parą,wnuczka właścicieli Puszka poinformowała swoich dziadków Oni niestety z racji wieku nie mogli po niego pojechać dlatego zrobiła to ich wnuczka,ponieważ nie była właścicielem podejrzewam że go adoptowała.
A teraz coś pięknego-Puszek przyszedł Nas odwiedzić
Dzwoni do mnie mama i mówi żebym wyjrzała przez okno ja patrze a tam Pusio stoi przed blokiem merda ogonkiem ;D
Wybiegłam do niego,wyściskałam go teraz wiem że ma właścicieli i jestem spokojniejsza! Naprawdę mądry psiak
Jestem mega szczęśliwa że znowu udało się znaleźć dom dla psiaka,niestety zauważyłam że kręci się nowy piesek,bardzo chudy i bardzo strachliwy podejrzewam że był bity bardzo się boi,dam mu się troszkę oswoić i zacznę mu pomagać,na razie chodzi za mną jak jestem z Alexem na spacerze,ale jak go wołam to ucieka.
Szukam mu imienia (zawsze nadaje imię znalezionym psiakom) może macie jakieś pomysły?


Ale ten czas leci,Alexowi idzie 7 miesiąc,zaczyna już siadać,podnosi się a jak się go samemu posadzi to siedzi, szczęśliwy jak nie wiem wtedy,co do jedzenia-to super je mi ładnie zupki,kaszki,tylko soczków nie bardzo chce,pije wodę z jednej strony do dobrze
Po za tym jest już mega kontaktowy,reaguje na imię,zaczepia ludzi,ściąga sobie skarpetki i wyciąga rączkę ze skarpetką żeby ją oddać
Mówi ajaja,amm,lala
Amm-mówi jak go karmie łyżeczka,i chce żeby mu dać następną łyżeczkę do buzi
No jest już coraz fajniejszy



Czy Wy też siedząc w domu z dzieckiem czasami się nudzicie?
Ja właśnie dlatego zostałam konsultantką i robię sobie rękodzieła
Wiem, że takie rękodzieła łatwo się sprzedają ale ja zazwyczaj robię ozdoby do domu.
Znam mamę która robi sesje zdjęciowe w domu,robiła mojemu Alexowi nawet też uważam że fajne zajęcie.
Po za tym na internecie jest mnóstwo ofert prac dla mam siedzących z dzieckiem w domu,uważam że to dobry pomysł robić coś oprócz opieki nad dzieckiem i domem
Na własną rękę możesz robić:
*Rękodzieła
*Sesje zdjęciowe
*Zostać konsultantką
*Tłumaczyć teksty
*Pisać pracę
*Prowadzić bloga
*Reklamować i próbować produkty różnych firm
I co tylko jeszcze wymyślisz

Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar Gość: Dobrze że wszystko skończyło się dobrze z pieskiem
  • awatar Gość: Jak dobrze że wrócił piesek
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziś zaprezentuję Wam portfel Loren. Po otworzeniu paczki, która dotarła - wielkie wow! Portfel naprawdę robi wrażenie i przykuwa uwagę. Bardzo podoba mi się kolor i ozdobny pasek na nim, który dodaje mu elegancji. Jeśli lubicie błyszczeć, to jest po prostu idealny. Co do jego wnętrza, to też mile zaskakuje! To, co dla mnie jest najważniejsze, to przegródka zamykana na suwak oraz miejsce na zdjęcie i dokumenty. Portfel jest długi oraz zamykany na magnez, co uwielbiam. Wygląda jakby był przeznaczony na wyjątkowe okazje i właśnie to dodaje mu całego uroku. Idealny pomysł na prezent. Muszę podkreślić, że jest naprawdę ładny i przykuwa uwagę wzbudzając zainteresowanie. Jestem nim pozytywnie zaskoczona i zachęcam do zakupu




  • awatar J.MomAndAlex: https://web.facebook.com/AlwaysWild.Cavaldi.Rovicky.Fashion/
  • awatar Yoasiczka: śliczny :-)
  • awatar Gość: Skórzany ja lubię skórę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witam
Wiecie co? Każda z Nas chyba pamięta ten moment jak się dowiaduje że jest w ciąży
Ja nie zapomnę nigdy ^^
Dowiedziałam się o ciąży jak kończyłam 6/7 tydzień,ale wcześniej jakoś nawet mi nie wpadło do głowy że mogę być w ciąży
Pamiętam byłam w Trawnikach na miesięcznych kursach fryzjerskich,jakieś 2 tygodnie przed końcem tych kursów tak źle się czułam nie mogłam wstać z łózka,byłam tak mega śpiąca pamiętam że wiedziałam że muszę wstać i śniło mi się że wstałam ogarnęłam się ale tak naprawdę dalej spałam,żadne budziki nie były w stanie mnie wybudzić,i strasznie bolały mnie piersi ale oczywiście jak ktoś mnie pytał co mi jest to mówiłam że nic chyba miesiączka mi się zbliża
potem czułam się jak bym była przeziębiona,i jakaś opiekunka z internatu w którym wtedy mieszkałam wciskała mi krople żołądkowe ale dzięki Bogu ich nie wypiłam bo uważałam że nie mają mi na co pomóc.
Z koleżanką z pokoju chodziłyśmy do biedronki i za każdym razem kupowałam lody truskawkowe i pieczarki marynowane,i tak sobie jadłam loda zagryzałam pieczarką ;D I w końcu Iwona do mnie mówi Justyna może Ty w ciąży jesteś? ;D
A ja że zwariowała chyba ^^ i dalej się upieram że to okres Słuchajcie naprawdę nie brałam ciąży pod uwagę,bo byłam pewna że to nie możliwe ale po 2 tygodniach wróciłam do domu i patrze na kalendarzyk za 2 dni okres! Super,myślę sobie nareszcie będę się lepiej czuć ^^
Ale za 2 dni nic, potem znowu 2 dni i znowu nic o.O
I dotarło do mnie że czas na test
Pamiętam jedziemy sobie z Jackiem samochodem i mówię że chyba jestem w ciąży okres mi się 2 dni spóźnia
A On że co to 2 dni ale można zrobić test ^^
Było jakoś po 22 godz a ja robiłam ten test,pomimo że piszę żeby robić rano ale ja nie mogłam wytrzymać no i od razu 2 grube krechy ;D
Za 2 dni wizyta u lekarza,potwierdza ciąże kocówka 6/7 tygodnia ja później cały czas miałam tak łamane te tygodnie bo okres wskazywał na np 20 tydzień a wielkość Alexa czasami na 21 tydzień a czasami na 22 tydzień .
Co prawda USG mnie nie raz oszukało,lekarze podczas USG mówili ale duże dziecko,szykować duże ubranka będzie kawał chłopa tym czasem mój Alex jedno z najmniejszych dzieci po porodzie na sali 52 cm waga 3270
A jak było u Was?
Pozdrawiam J.MomAndAlex
 

 
To że jesteś mamą nie oznacza że musisz siedzieć w domu w zaplamionym dresie z przetłuszczonymi włosami
Jako kobiety musimy o siebie dbać.
Ja raz w miesiącu chodzę do kosmetyczki na rzęsy i czasami na paznokcie,a od Czwartku idę z mamą na zumbe jest to moje oderwanie się od codzienności
Chodzę na zakupy i żeby nie zgłupieć w domu często pakujemy Alexa i jeździmy sobie połazić po sklepach,po parkach.
Po za tym lubię robić sobie maseczki,i pilingi.
Trzy razy w tygodniu już jak Alex śpi robię sobie SPA domowe
Brwi robię sobie sama,nauczyłam się je sobie wyrywać (robiąc odpowiedni kształt) od kosmetyczki z salonu w którym miałam praktyki fryzjerskie
Uważam że należy się Nam mamą chwila dla siebie,wyjście do ludzi i oderwanie się od codziennych obowiązków.
Pozdrawiam J.MomAndAlex.
Mogę Was prosić o komentarze że jesteście?
  • awatar Gość: Jak bym nie był
  • awatar Gość: Jestem
  • awatar Gość: Jestem Justynka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Jeśli to Twoje pierwsze dziecko musisz wiedzieć co i owo o kupkach niemowlaka.
Może to i troszkę nie smaczny temat,ale uwierz mi bardzo ważny temat który będzie Ci towarzyszył przez pewien czas.
Otóż pierwsza kupa po narodzinach dziecka to tak zwana smółka-Jest czarna i okropna wręcz przerażająca ;D ja byłam w szoku jak ją zobaczyłam było kilka takich smółek po narodzinach.
Potem Alex karmiony piersią robił kupę podobną do jajecznicy (jest to normalna kupa dziecka karmionego piersią)
Kupa zmienia się razem z wprowadzaniem pokarmów zmienia się kolor i konsystencja.
Co powinno Cię zaniepokoić?
-Nie robienie kupki przez dłuższy czas
-Krew w kupie
-Zielona kupa ( może wystąpić podczas ząbkowania)
-Wodnista kupa ( może być podczas ząbkowania)
-Biała kupa
-Czarna kupa
Mam dla Was jeszcze wpis o ostatnim zamówieniu i o pięknym portfelu niedługo je dodam.
Pozdrawiam J.MomAndAlex
 

 
Dziś postanowiłam zrobić taki wpis zagadka,wierzycie w zabobony? Moja babcia i mama od początku ciąży mówiła jak się przestraszysz nie łap się za twarz bo dziecko będzie miało znamię,taa yhmm takie zabobony powiecie ja też w to nie wierzę i uważam że znamię na brzuchu Alexa to przypadek ale One się upierają że nie.
A więc jakoś w 4 miesiącu ciąży byłam na nocnym spacerze z psem,i jacyś chłopcy rzucali petardy,nie spodziewałam się tego i bardzo się przestraszyłam aż nie mogłam złapać tchu,bo szczerze na początku nie widziałam chłopaków bo już dość ciemno było,Oni stali jakoś tak za latarnią że nie padało na nich światło też mnie nie zauważyli,tak złapałam się za brzuch aż mnie potem bolał ale to był odruch,położna śmiała się na którymś KTG że to było z miłości to nie będzie dziecko miało znamienia,no ale mój Alex ma na brzuszku znamię UWAGA w kształcie serca
Po prostu za każdym razem jak go rozbieram np u lekarza to każdy zwraca na nie uwagę i podkreśla że ma kształt serduszka Jacek się śmieje że Alex będzie na nie wyrywał dziewczyny
Nadal twierdzę że to zbieg okoliczności,ale czasami się nad tym zastanawiałam a Wy jak myślicie?
Pozdrawiam J.MomAndAlex
 

 
Dziewczyny założyłam bloga z myślą o Was,młodych mamach staram się wszystko podkreślić w moim blogu i Wam pomagać ale czytając komentarze wiedzę że jednak nie jest tak super,jeśli nie chcecie mnie czytać proszę nie wchodzić czy jest lepiej kiedy mnie obrażacie? Mnie,i moich bliskich? Zapraszam mamy zainteresowane blogiem a mamy które nie są proszę nie odwiedzać.
Ja szanuje zdanie każdej z Was pisałam że przyjmuje na klatę także negatywne komentarze ale nie przyjmuje komentarzy które mnie obrażają.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam.
Pod ostatnim wpisem strasznie mnie zjechałyście ale to tylko dlatego że źle mnie zrozumiałyście,pisząc że czekałam dłużej miałam na myśli że wydłużyłam sobie czas o tydzień,czyli lekarz zalecił 6 tygodni ja poczekałam 7 tygodni.
Jedna z Was zarzuciła mi to że nie potrafię rozmawiać na temat seksu i odsyłam do lekarza,więc tak napisałam dużymi literami że przekazałam Wam to co wiem i resztę musicie skonsultować z lekarzem bo ja nim nie jestem,i nie wiem tyle co specjalista.
Po trzecie cieszę się że jesteście i komentujecie ale kochane czytajmy ze zrozumieniem,nie ukrywam że trochę mi przykro że tak naskoczyłyście na mnie że jestem złą partnerką dla Jacka.
Ale najważniejsze że wszystko wyjaśniłam.
Pozdrawiam J,MomAndAlex
  • awatar Gość: Ja zrozumiałam od razu że dałaś sobie więcej czasu i uprawiasz seks tylko po porodzie poczekałaś dłużej niż kazał lekarz. Dziwne że ktoś nie zrozumiał tak prostego tekstu :) Pozdrawiam Justynka :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam ^^
Temat o który prosiłyście,w końcu go dodam jestem ciekawa waszych komentarzy
Po pierwsze chce obalić mit że karmiąc piersią nie zajdziemy w ciąże,jest to głupota i naprawdę aż nie chce się wierzyć że kobiety niektóre w to wierzą,aż byłam w szoku jak moja lekarka mi to powiedziała bo wydawało mi się to logiczne.
Po drugie po upływie 6 tygodni miałam się zgłosić na wizytę kontrolną i własnie wtedy moja Pani Doktor pozwoliła na pierwszy stosunek od porodu,i wiem że zazwyczaj lekarze podają taki czas.
Oczywiście to też zależy od Ciebie,jeśli czujesz że twoja rana się nie zagoiła albo czujesz że to jeszcze nie czas to daj go sobie więcej poczekaj jeszcze tydzień czy dwa ja poczekałam pomimo że moja Pani Doktor pozwoliła ja czułam że jeszcze kilka dni mi dobrze zrobi jak poczekam.
Ważną informacją jest że kobiety karmiące naturalnie nie mogą stosować antykoncepcji hormonalnej zawierającej estrogen. Wpływa on niekorzystnie na laktację, zmniejszając ją. Na dodatek, w dużych ilościach przenika do pokarmu, a co za tym idzie, jest dostarczany dziecku. Może zatem wywierać szkodliwy wpływ na jego rozwój.
Jeśli to Twoje pierwsze dziecko musisz wiedzieć że ten seks będzie trochę inny niż dotychczas,możesz czuć dyskomfort uczycie że Twoja już zagojona rana poporodowa zaraz pęknie ale to normalne.
PONIEWAŻ TO DOŚĆ WAŻNY TEMAT TO PODKREŚLAM ŻE PISZE TO CO WIEM ,W RAZIE WĄTPLIWOŚCI SKONTAKTUJ SIĘ ZE SWOIM LEKARZEM.
A teraz czekam na Wasze komentarze,co Wy chcecie dodać?

Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar Gość: super
  • awatar Gość: @J.MomAndAlex: ty ale jaja sama se odpisujesz? Idiotka XDDDD
  • awatar Gość: zwyrodniałe żany jak niejaka Justyna czekała 7 tyg. bo jej lekarz tak kazał? A jakby jej kazał już po dwóch ale dopiero po 6 latach? Widac, że toto zacofane, zawstydzone, żadnych innych technik nie zna. Oj mężuś chyba ma dość albo jeszcze nie wie jak kobieta może go uszczęśliwić. Kiedyś się przekona i bańka pryśnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Witam,patrząc na tytuł mojego wpisu mam przed oczami Alexa za 20 lat,mega przystojny,elegancki,szarmancki,chodzący ideał no ale nie do końca na tym mi zależy i nie do końca dążę do tego żeby Alex taki był.
Jak każdy rodzic marzę żeby moje dziecko było mądre,kończyło szkoły z wyróżnieniem,poszło na dobre studia i znalazło dobrą pracę owszem nauka, jest bardzo ważna ale co mu da to że będzie najlepszym uczniem w klasie ale nie będzie miał szacunku do innych?Co mu da dobrze płatna praca kiedy nie będzie umiał się dzielić?
Bardzo chcę żeby był odważny i rozsądny ale to też zależy co rozumiemy przez słowo odważny,nie chodzi mi o odwagę taką że nie będzie się bał spuścić komuś łomot ale chodzi mi o odwagę przyznania się do błędu,o odwagę brania odpowiedzialności za swoje czyny.
Bardzo bym chciała żeby szanował zwierzęta,bo wiem że jeśli będzie miał do nich szacunek to będzie miał go też do ludzi.
Powiem Wam szczerze że nienawidzę naszych czasów,boli mnie to że żyje w XXI wieku gdzie seks,pieniądze i idealne ciało to jedyne ważne rzeczy w życiu człowieka,boli mnie że kobiety są traktowane przedmiotowo i chce nauczyć Alexa miłości prawdziwej miłości do jednej kobiety,chce żeby wyniósł z domu to że nie można okłamywać,gardzić i obrażać swojej partnerki.
Chcę żeby był uczciwy,wiecie nie chodzi to o to że chce stworzyć ideał,ideałów nie ma chce wychować go na takiego mężczyznę że za kilka lat spojrzę na niego i będę dumna.
Pomimo że będę mu wpajała że nauka jest ważna bardziej będę stawiała na jego charakter
Pozwolę popełniać mu błędy i nie będę go krytykować za nie,bo wiem że na swoich błędach uczymy się najlepiej,pozwolę mu podejmować samemu decyzje ale zawsze gdy tylko będę wiedziała że to zła decyzja będę przy Nim i będę mu pomagać.
Rzecz biorąc chcę wychować mojego syna na dobrego człowieka

Pozdrawiam J.MomAndAlex
 

 
Witam
Na początek bardzo dziękuję za wasze komentarze,tak mi ciepło na sercu jak je czytam JESTEŚCIE CUDOWNE! Wyściskała bym Was,każdą z osobna

Okej,do dzisiejszego wpisu zainspirowała mnie dzisiaj moja rodzina,ponieważ mieliśmy u babci takie rodzinne spotkanie i wiecie moi dziadkowie mają straszny żal do mnie i Jacka że mamy dziecko ale nie mamy ślubu,wiecie jak to dziadkowie za ich czasu jak kobieta zaszła w ciąże przed ślubem to szybko się go organizowało puki jeszcze brzuchola nie widać.
No a my z Jackiem nie zdecydowaliśmy się na ślub,a czemu?
A dlatego że zanim zaszłam w ciąże nie planowaliśmy ślubu,nie chcieliśmy go brać, może i gadaliśmy o tym ale nie planowaliśmy go w najbliższym czasie.
Jak zaszłam w ciąże to szczerze mówiąc też nie myśleliśmy o tym aż moja rodzina doszła do wniosku że trzeba robić wesele,ale ja nie chciałam ślubu dlatego że zaszłam w ciąże,czuła bym się przymuszona do tego i miała bym wrażenie że Jacek oświadczył mi się tylko ze względu na ciąże bo wcześniej nic o tym nie mówił,więc podjęliśmy decyzję że jak dojrzejemy do ślubu to go weźmiemy ale najpierw zamieszkamy razem zobaczymy czy umiemy ze sobą żyć
Powiem Wam że to jest mega ważna decyzja i nie należy jej podejmować pochopnie,albo tylko że względu na np ciąże.
Ja kocham Jacka i wiem że On kocha mnie,ale wiem też że nie jesteśmy na to gotowi chociaż już pojawiają się rozmowy że może we Wrześniu zaczniemy załatwiać już coś,ja chyba już troszkę zaczynam to tego dojrzewać bo chce już tworzyć z Nim taka prawdziwą rodzinę chociaż teraz też uważam że ją tworzymy
Ale ja jestem ze wsi ;D i mi się marzy takie duże wiejskie wesele,prawdziwa orkiestra,dużo ludzi,Szwecki stół i zabawa do rana i zbieranie gości po imprezie po całej wsi ;D ;D
Na razie w Kwietniu robimy chrzciny Alexowi,a potem pomyślimy o tym ślubie ale chodziło mi o to w moim wpisie że to mega ważna decyzja nie można jej podejmować bo tak wypada,bo ktoś naciska,bo co ludzie powiedzą! To ma być nasza decyzja w końcu to nasze życie prawda?
Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar Gość: Ojej alez wy grzeszycie!!!
  • awatar Gość: Zgodzę się z tym mnie mąż zdradził ale błagał o wybaczenie nie było łatwo ale pamiętam jak przyśięgałam na dobre i na złe w zdrowiu i chorobie przysigałam przed Bogiem teraz nie żałuję że wybaczyłam Bóg szkół mnie na prubę moją wiarę i wynagrodził mi to później
  • awatar Gość: Ślub cywilny to tylko formalność i papierek Natomiast ślub kościelny to przysięga przed Bogiem to jest bardzo ważne żyć na dobre i na złe kto jest katolikiem wie że przyśięga też i Bogu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witam.
Słuchajcie udało mi się skontaktować z schroniskiem,dowiedziałam się że Pusio miał robione badania,miał złamaną łapkę,teraz przebywa w schronisku Nadal szukamy wyjścia z tej sytuacji.

Chcieliście wiedzieć coś o mnie i postanowiłam dodać wpis o tym,ponieważ wpis o seksie po porodzie nie jest jeszcze gotowy pracuje nad nim

Co mogę powiedzieć o sobie?
Od momentu zajścia w ciąże jestem innym człowiekiem ^^
wydaje mi się że lepszym
Okej,uwielbiam sportowe buty z Nike i Adidasa oraz kocham szpilki ja zawsze mówię że butów,kosmetyków i torebek nigdy dość
Lubię ubierać się w sportowe bluzy a najbardziej kocham bluzy męskie zawsze podbieram Jackowi ,lubię zakładać koszule i kupuję je też Jackowi bo lubię mężczyzn w nich Co do kosmetyków to wiecie że jestem konsultantką Avonu więc używam tylko ich kosmetyków,uwielbiam słodki zapach perfumy i zawsze zwracam uwagę na buteleczkę a później na zapach-taki odchył ;p
Kocham matowe szminki i szczerze mówiąc tylko takich używam.
Lubię marki jak H&M,Zara,CCC,Cropp.
Uwielbiam bieliznę Calvina Kleina <3
Chodzę do kosmetyczki na rzęsy i paznokcie jest to moje oderwanie się od codzienności,lubię zakupy jak wiecie już mówię otwarcie o tym że jestem zakupoholiczką ^^
Po za ciuchami i kosmetykami lubię kupować rzeczy do domu,lubię takie różne pierdołki kilka ozdób sama zrobiłam jak chcecie je zobaczyć dajcie znać w komentarzach
Lubię robić prezenty innym,moim marzeniem jest dostać w dzień ślubu od gości misie a potem zawieść je do szpitala dla dzieci,mam zamiar to zrobić!!
Sama nie wiem co mogę Wam powiedzieć jeszcze o mnie
odpowiem na wasze komentarze jeśli coś jeszcze Was interesuje
Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar Gość: Słuchajcie ja wam coś powiem. Justyna znam cię tzn kojarze ze szkoły,Ty mnie pewnie nie kojarzysz jestem od cb młodsza jak byłaś w ostatniej klasie i byłaś w ciąży ja byłam w 1 kl,i bardzo często cie widziałam i byłam świadkiem jak Justyna z już dużym brzuchem pomagała jakiemuś chłopakowi wnieść pudła bo widziała że biedny sobie nie radzi,naprawde masz dobre serce mam Cie w znajomych na fb nie raz piszesz że zajmujesz się bezpańskim psem i szukasz mu domu,to prawda co ktoś napisał na dole,nigdy nie wywyższałaś się tym że pochodzisz z lepszego domu chociaż to widać. Czytam Twojego bloga z ciekawosci pierwszy raz pisze komentarz ale tylko po to żeby potwierdzić że jesteś dobrym człowiekiem. Najpiekniejsze jest to że chcesz lepiej dla kogoś niż dla siebie takich ludzi jest bardzo mało nawet Twój blog mówi to że lubisz pomagać innym. jak w szkole chodziłaś z brzuszkiem i byłaś z tego dumna nie ruszały cie żadne komentarze innych,pomimo tego że Cie komentowali ty odwdzięczałaś się uśmiechem
  • awatar Gość: Ale Justyna to znaczy że w twoim związku jest nie chalo ?Dobrzy ludzie zawsze mają pod górę
  • awatar Gość: No i bardzo dobrze dobrych ludzi trzeba chwalić
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Heej.
Słuchajcie dziś inny wpis niż wszystkie ale jestem mega zła,smutna i nie mogę powstrzymać łez.
Znacie mnie już trochę wiecie że kocham zwierzęta i pomagam każdemu bezdomnemu zwierzakowi,opiekowałam się Puszkiem takim psiakiem co się błąka koło mojego bloku zbudowaliśmy mu butę,każdy z bloku go karmił dostał legowisko,kocyk,no dbaliśmy o niego ale słuchajcie wpadł pod samochód i złamał nogę i coś w pyszczek mu się stało moja mamuśka zadzwoniła do weterynarza zgodziła się przyjąć Puszka ale że nie było jak go zawieść wszyscy w pracy ,mi Jacek zabrał samochód i weterynarz kazała zadzwonić po straż miejską żeby przywieźli psiunia a wiecie co? Straży miejskiej nie chciało się jechać 3 kilometrów i zadzwonili po schronisko w Puławach!!! Schronisko przyjechało i zabrało Pusia!! nawet nie chcieli mnie słuchać bo nie chciałam go oddać ale nic nie miałam do powiedzenia bo nie jestem właścicielką Puszka,teraz nawet nie wiem co się z Nim dzieję,Pani z którą się kontaktowałam na temat Puszka powiedziała że ma robione badania a potem wraca do schroniska nie można go adoptować przez 2 tygodnie a potem co? Nie wiadomo co z Nim będzie bo nikt mi nic nie chce powiedzieć!!
Mam wyrzuty sumienia że go oddałam że nie załatwiłam jakiegoś transportu do naszego weterynarza
Jestem załamana,nie mogę powstrzymać łez.
Przepraszam że dziś wpis nie na temat ale słuchajcie przez czyjeś lenistwo niewinne stworzenie wylądowało w schronisku jest przestraszony,połamany po wypadku na pewno nie wie co się dzieje
PRZEPRASZAM JESZCZE RAZ
  • awatar Gość: Justynka kochana podziwiam Cię za Twoje wielkie serce. Jestes dobrą osobą, kochaną. Słuchaj uratują go tam napewno nie ma co płakać napewno mu tam pomogą po to są i po to go zabrali zrobiłaś dobrze naprawdę.
  • awatar Gość: Przynajmniej tam mu pomogą bidulek
  • awatar Gość: Dobrze zrobiłaś nawet jak sama byś go zawiozła to niecałą byś radę opiekować się nim bo dali by mu jakiś antybiotyki i Przeciw bólowe prochy i ci go kazali zabrać a tam ma opiekę i tam wyjdzie z tego a adopcja pieska nie jest prostą musisz mieć warunki do spełnienia i napewno po oddaniu nie mógł by mieszkać na dworze chyba że masz warunki w domu żeby doszedł do siebie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witam
Bardzo spodobał mi się pomysł na temat z psem i postanowiłam go opisać
Jasne,że mam psa Kundelka-suczkę Puśkę ^^
To takie moje pierwsze dziecko Jestem psiarą,serio kocham zwierzęta a zwłaszcza psy.
Jak jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży,to moja Puśka już to wiedziała a ja nie wiedziałam o co jej chodzi.
Kładła łepek na mój brzuch,lizała mnie po nim,stała się bardziej obronna,łaziła za mną
Nasza Pusia zawsze była zadbana myta,szczepiona,pcheł nie miała pilnujemy tego ale jak zaszłam w ciąże to jeszcze bardziej tego pilnowaliśmy i skończyło się spanie ze mną,Puśka lubiła skakać na mnie i spać tak, jak leżałam na brzuchu to Ona hop na moje plecy i tak spała,jak ja na plecach to Ona na moim brzuchu a że waży 10 kilo to wiecie,więc spała już z moją siostrą albo rodzicami,jeszcze bardziej pilnowana była żeby nie zjadła jakiegoś śmiecia albo coś zdechniętego no wiecie jak to psy,żeby nie złapała jakiejś choroby i nie daj boże mnie zaraziła,skończyło się lizanie po buzi,nie pozwalałam jej na to.
Jak urodził się Alex,była w szoku! Nie wiedziała co jest,wąchała go,lizała ja jej pozwalałam na to bo najgorsze to odgonić psa,wtedy pomyśli że ma wroga że dziecko jest jego zagrożeniem a psu trzeba pokazać że to nowy przyjaciel.
Teraz Pusia toleruje Alexa ale boi się go i raczej ucieka przed Nim,bo wiecie Alex ją łapie za uszy,ciąganie za ogon i Ona nie chce być przy Nim.
Ale jak Alex zaśnie to zawsze się połozy koło niego i pilnuje go Ale też jest zazdrosna,jak zajmujemy się Alexem i nie zwracamy na nią uwagi to siedzi i piszczy,albo przynosi misia pod nogi albo ciągnie za nogawkę

Najważniejsze to pozwolić psu powąchać dziecko,na bezpieczną odległość żeby w razie czego szybko zabrać dziecko,nie krzyczeć jak wejdzie do pokoju dziecka,przed przyjazdem do domu można dać psu powąchać ubranko które miało na sobie maleństwo w szpitalu,i niech psa nie będzie w domu jak przyjedziesz z maluszkiem,dopiero jak będzie dziecko przyprowadzić psa najlepiej zmęczonego po spacerze

Pozdrawiam J.MomAndAlex
 

 
Czy macie jakieś propozycje na wpis?
Pomysłów mam sporo,ale może jeszcze nie ma wpisu którego szukacie,i może ja nie niego nie wpadłam.
Czekam na wasze propozycje
Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar J.MomAndAlex: Obiecuje zrobić wpisy z każdej waszej propozycji :) :*
  • awatar Gość: Tak sex po porodzie
  • awatar Gość: Może porozmawiajmy o seksie po porodzie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Witam.
Kiedy musiałam przestawić Alexa na mleko modyfikowane,trzeba było się zdecydować na jakieś mleko sztuczne. Sama nie umiałam dobrać mleka,powiem szczerze że nawet się bałam,więc wybraliśmy się do pediatry.
Od razu zostało Nam polecane mleko Bebilon Pepti DHA,wszystko ok mleko jedno z najlepszych same dobre opinie,no ale Alexowi niestety nie podpadło po prostu było źle dobrane a jak do tego doszliśmy?
Po pierwsze mleko modyfikowane powinno się podawać co 3-4 godz ponieważ wolniej się trawi,Alex się nie najadał zjadłam całą butle i za 30 min był głodny po godzinie to już się darł z głodu po drugie dostał biegunki robił po 7-8 kup wodnistych,zielonych i z grudkami niestrawionego mleka.
W pierwszym szpitalu odesłali Nas do domu,mówiąc że nie,nie wszystko jest dobrze dawać mu dalej to mleko.
W drugim szpitalu od razu wzięli pod kroplówkę i Alex został ze mną na 4 dni w szpitalu,też nie wiedzieli co mu jest.
Dopiero jak zasugerowałam że to może wina mleka to zgodzili się na zmianę.
Teraz jemy mleko Nan 1,i jestem bardzo zadowolona Alex się najada,robi ładne kupki i uważam że jest to dobre mleko i polecam je,niedługo zaczynamy Nan 2

Pozdrawiam J.MomAndAlex
 

 
Witam
Dziś Aleksio kończy 6 miesięcy Mój okruszek ma już pół roczku Jest już naprawdę taki duży,mądry i sprytny.
Sama nie wiedziałam że 6 miesięczne dziecko tyle rzeczy robi
Może na początek co Alex już potrafi:
*Sam przekręci się z pleców na brzuszek
*Jak się za coś złapie to się podniesie
*Sam sobie wkłada i wyciąga smoczka z buzi
*Żeby zwrócić na siebie uwagę,udaję że kaszle ;p
Naprawdę,odkrył że jak się dławi to od razu się do niego biegnie i bierze na ręce ,więc jak chce na rączki to udaje kaszel,ale tak słychać że to udawane jest
*Leżąc na brzuszku potrafi się przesuwać
*Wyciąga ręce jak chce na rączki
*Potrafi robić ''kto tu rządzi'' a polega to na tym że my mówimy ''-Aleksio,kto tu rządzi?'' A On wali rączkami o stół. ;D
Teraz warto wspomnieć co Alex je:
*Kaszki (każdy smak)
*Kleiki
*Mleko (nasze modyfikowane)
*Zupki (każde smaki)
*Deserki (każde smaki)
*Gotowane ziemniaczki,marchewka
*Jabłuszko (normalne obrane ze skórki)
*Soczki (każde smaki,oczywiście przeznaczone dla dzieci w jego wieku)
Jutro Alex zje zupkę dyniową z kurczaczkiem,staram się wprowadzać coraz to nowsze smaki,i nie dawać ciągle mu tego samego.
Alex jest na etapie wkładania wszystkiego do buzi,no naprawdę wszystkiego po prostu trzeba ciągle na niego uważać
Alex ma 78 cm waży 7.300 kg (waga z przed kilku tygodni)pewnie przybrał teraz trochę
Alex jest duży,więc przy tej wadzę jest szczuplutki pomimo że to duża waga a jak się urodził miał 52 cm i ważył 3.270 kg,był malutki.
Pamiętam że nawet był jednym z najmniejszych dzieci w szpitalu ^^ a teraz taki duży chłop
Pozdrawiam Was i życzę miłego wieczoru J.MomAndAlex
  • awatar Gość: moze zdjecie z tatusiem ;p
  • awatar Gość: O wlasnie moze jakis zdjecie ;)
  • awatar Keight: nie mogę, uwielbiam to imię <3 jakiego masz słodziaka ;) doczekamy się jakiejś aktualizacji zdjęcia malucha?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej kochane
Wiecie co mam mega przyjemny wieczór,a wiecie czemu?
Naszło mnie na wspomnienia.
Zazwyczaj mamy tak że oglądamy mega romantyczną komedie i myślimy Sobie ''jezuu czemu mi się nie przydarzy taka romantyczna historia'' ale ja dziś Sobie tak patrzyłam na Alexsia jak spał i zdałam sobie sprawę że ja tak dużo przeszłam z tatą Alexa,tak dużo razem pokonaliśmy przeciwności losu,i nie do końca to romantyczna historia miłości ale mam tak cudowne wspomnienia z Nim.
Chętnie się z Wami podzielę
Tata,Alexa ma na imię Jacek i jest rok ode mnie starszy.
Poznaliśmy się 7 lat temu
Bardzo długo się poznawaliśmy zanim między Nami zaiskrzyło,po za tym byliśmy bardzo,bardzo młodzi.
Nikt Nam nie wróżył takiej przyszłości.
Nikt po za mną nie zna go z takich stron co ja,nie wygląda ale jest romantyczny.
Kiedyś jak chodziliśmy do szkoły i były walentynki,wszedł do mojej klasy w czasie lekcji z ogromnym bukietem róż
Chłopaki w jego wieku wtedy wstydzili się takich rzeczy,a On jeszcze przy wszystkich powiedział że mnie kocha <3
Albo pojechaliśmy na wycieczkę szkolną na Majdanek,i była godzina nie wiem może po 21 (to była bardzo długa wycieczka) odłączyliśmy się od grupy,siedzieliśmy Sobie sami i rozmawialiśmy,pamiętam to tak dobrze jak by to było wczoraj, to była naprawdę szczera rozmowa,obiecał że nigdy mnie nie zostawi (dotrzymuje słowa) aż łezka w oku się kręci.
Kiedyś jak się pokłóciliśmy,przyszedł do mnie pod blok (3 kilometry) oczywiście przylazł na piechotę ja nie chciałam do niego wyjść,stał tak prawie do rana!!
Kilka lat temu mieliśmy wypadek samochodowy,pierwsze co zrobił to złapał mnie w czasie uderzenia żeby nic mi się nie stało,nie chroniąc w ogóle siebie dzięki niemu nie uderzyłam głową o schowek.
Drugi raz szłam sobie jak to ja nigdy nie patrze jak idę a On złapał mnie i odciągnął a sam wlazł pod samochód,na szczęście Pan kierowca cofał i nie było to szybko ale sam fakt prawda?
A wiecie za co go ''podziwiam'' ? Pomimo tego że jak się dowiedział o mojej ciąży miał 20 lat to się ucieszył,naprawdę się ucieszył i przytulił mnie wtedy i powiedział ''tylko psa teraz nie noś na rękach'' ;D
Powiem Wam naprawdę szczerze że przechodziliśmy nie dawno małe zachwianie w naszym związku ale ja poszłam za radą mojej mamy-żeby zastanowić się co jest tak naprawdę ważne.
Dla mnie jest ważne to co mam,to co się działo przez te 7 lat a uwierzcie mi tego wszystkiego było więcej ;p
Kocham go pomimo wszystko,jesteśmy całkiem różni serio,lubimy różne rzeczy,nasz gusty różnią się totalnie. A pomimo tego jesteśmy razem i mamy Alexa i jestem mega szczęśliwa.
I każdy związek przechodzi upadki i wzloty.
My często zapominamy o naszych wspomnieniach w czasie naszych obowiązków,opieki nad domem,dzieckiem wypada Nam z głowy że każda z Nas przeżyła swoją romantyczną historię napisaną przez życie
Romantycznego wieczoru dziewczyny!
Pozdrawiam J.MomAndAlex




  • awatar Gość: Trzymam kciuki
  • awatar Gość: Tylko pielęgnujące to miłość
  • awatar Gość: Super ;) aż zazdroszcze ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć
Wiecie co mnie najbardziej denerwuje?
Jak ktoś jest chory i przychodzi do Nas,bierze Alexa na ręce i jeszcze na dodatek go pocałuje!
Teraz nabrałam odwagi i potrafię powiedzieć ''Jesteś chora,nie odwiedzaj Nas'' jedni odbiorą to jako moje chamskie zachowanie ale ja chronię moje 6 miesięczne dziecko,które chorobę przechodzi gorzej niż my dorośli.
Bardzo nie lubię jak moje koleżanki całują mojego syna,zawsze proszę żeby przestały.
Większość ludzi jest nosicielem wirusa opryszczki,można tym zarazić dziecko,dla takiego maluszka może skończyć się to zapaleniem opon mózgowych. Dlatego nie pozwalam całować Alexa koleżankom i jakiejś dalszej rodzinie.
Zwracam uwagę czy ktoś myje ręce,ktoś kto przed chwilą głaskał psa przed blokiem dotyka rączek mojego dziecka,które potem Alex bierze do buzi.
My jako mamy nie możemy się bać słów:
''Nie całuj mojego dziecka''
''Jesteś chora, nie przychodź''
''Proszę umyj ręce zanim weźmiesz moje dziecko''
To my dbamy o zdrowie naszych dzieci,i nikt nie ma prawa oceniać jak to robimy.
Może uznacie że trochę przesadzam,ale robię wszystko by moje dziecko uniknęło choroby.

Masz jakieś pytanie możesz napisać do mnie na j.momandalex@o2.pl
Znajdź Nas na Instagramie-j.momandalex
Snapchad j.momandalex


POZDRAWIAM WAS BARDZO SERDECZNIE J.MOMANDALEX
  • awatar Gość:
  • awatar Gość: Biorę przykład z ciebie
  • awatar Gość: Uwielbiam cię
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witam Was ^^
Nasz dzień z Alexem zwykle zaczyna się o 8 godzinie,zmieniam mu pieluszkę i wstajemy na śniadanko.
Alex je kaszkę-łyżeczką,pierwszy je Alex potem ja za chwile Alex poprawia kaszkę mlekiem
Potem przebieramy się z naszych piżamek,wsadzam Alexa w bujaczek i idę się ogarnąć-czeszę,maluje,myję zęby.
Potem się bawimy i wygłupiamy,koło 10 godziny Alex zasypia ja w tym czasie ogarniam mieszkanie.
Alex wstaje,obkładam go zabawkami on się bawi i za jakiś czas znowu jemy mleko,i idziemy na spacer.
Wracamy do domku,Alex znowu się bawi,zaczepiam go i sprawdzam zawsze coś na necie,koło 14 godziny Alex je zupkę lub deserek,za godzinę poprawia mlekiem i idzie spać,ja sobie wtedy odpoczywam lub robię coś co mam do zrobienia (jeśli nie mam obiadu robię go po powrocie ze spaceru) Alex wstaje,bawi się z tatą,i koło 18 je mleko,koło 19 godz kąpiemy Alexa i do 20 godz go zabawiamy o 20 godz mleko lub kleik na dobranoc i Alex zasypia
Tak wygląda nasz cały dzień
Pozdrawiam J.MomAndAlex
 

 
Chcesz być z Nami częściej?
Znajdź Nas na Instagramie j.momandalex
Snapchat j.momandalex
Pisz na e-maila j.momandalex@o2.pl
  • awatar J.MomAndAlex: @gość: Chciałam dodać,ale nie dało się ;(
  • awatar Gość: Justyna moze jakis filmik z waszym dniem ;)
  • awatar Gość: Obserwuj ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej ^^
Dziś szybki ale dość istotny wpis.
Alex ogólnie jada ładnie,nie mogę narzekać
Super przybiera na wadze,wszystkiego próbuje no ale czasami ma takie dni że no nic a nic nie chce jeść,no i co robić jak dziecko wstało o 8 godzinie a jest 12 a On nic nie chcę zjeść? Pluje,płacze,wierci się.
No więc ja na początku panikowałam no bo jak to? Żeby dziecko nic nie jadło cały dzień?
Ale już mam na to sposób.
Pierwsze co robię to daje mu wodę żeby się nie odwodnił,jak butelką nie idzie to łyżeczką.
Po drugie karmie przez sen,a jak to nie wypali to daje mu jakąś nowość,wiecie żeby zasmakował.
Ale teraz nauczyłam się że jak zgłodnieje to zje
Ostatnio wstał o 8 godzinie nie chciał nic zjeść do 11 godz,więc aby wodę mu dawałam,o 11 poszedł spać wstał jakoś koło 13 godz i drze się,i tak zgłosniał że zjadł 180 ml mleka i poprawił deserkiem. Jesli jednak taki brak apetytu nie ustąpi po pierwszym dniu trzeba skonsultować się z lekarzem.
Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar Gość: Uwielbiam Cie :-)
  • awatar Gość: Super że o tym napisałaś bo ostatnio miałam taki sam problem teraz wiem że nie należy panikować
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej.
Myślę że ten temat bardzo się przyda mamom
Po pierwsze chcę podkreślić że przy gorączce można karmić,nie wpływa Ona na stan mleka.
-Jak wiadomo nie można karmić po alkoholu.
-Kiedy w mleku jest krew.
-Nie możemy karmić kiedy cierpimy na ciężką chorobę.
-Kiedy bierzemy leki bez konsultacji z lekarzem.
-Po wizycie w solarium.
Wymieniam rzeczy które ja wiem,jestem pewna że w wyszukiwarce znajdziecie ich więcej,jednak ja wypisuje tylko takie najczęściej spotykane.
Możemy karmić po pomalowaniu włosów farbą, bo nie przenika Ona przez skórę głowy do piersi,tak samo jak można malować włosy w ciąży,jedyne co może Ci się wtedy stać to nie wyjść kolor. Ja do 7 miesiąca ciąży pracowałam w salonie i każdy mi wmawiał że urodzę przez to chore dziecko,ale jak widzicie Alex jest zdrowym,silnym chłopcem. I pracowałam w ciąży w salonie i przy farbach bo jako fryzjerka wiem co mi mogło zaszkodzić a co nie,nie brałam udziału w robieniu trwałej i to też odradzam kobietom w ciąży,sama nie malowałam włosów w ciąży bo za bardzo swędziała mnie głowa od farby.
Mój lekarz wiedział że pracuje w salonie i zaufał mi,bo powiedziałam że wiem na co mam uważać w moim stanie.
Kobieta w ciąży powinna uważać na:
-lakier do włosów
-trwałą (mocny zapach)
-jeśli pracuje jako fryzjerka, to długo trwałe stanie może mieć negatywny wpływ,a niestety praca fryzjera jest pracą stojącą ,ja co chwile robiłam sobie przerwy.
Przed każdą wykonaną usługą należy powiadomić fryzjera o ciąży (jeśli jej nie widać)
Zabiegi kosmetyczne u kosmetyczki w czasie ciąży bardzo uważałam,z tego co wiem kobiety robiły sobie normalnie paznokcie,ale niektórych maseczek nie wolno używać (ze względu na zapach) więc tu znowu trzeba powiadomić kosmetyczkę o naszym stanie. W książce przeczytałam że masaż podczas ciąży może wykonywać tylko specjalista,nie upoważniona osoba może doprowadzić do skurczy.


Dobranoc
Pozdrawiam J.MomAndAlex
  • awatar Gość: Ja też tylko nie mogę dogadać się z nią dlatego jestem ciekawa jak jest u ciebie czy możesz na rodziców liczyć czy w ogóle da się rozmawiać z mamą o wszystkim bo u mnie nie uważa że jestem dorosła więc powinnam radzić sobie sama
  • awatar Gość: Rodzice kocham
  • awatar Gość: Wszystko pochłaniania jak gąbka fajnie że jesteś ja z swoją mamą nie dogaduje się więc jesteś mi pomocną .A ty jakie masz relacje z swoją mamą napisz coś o tym czy tylko ja tak mam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›